#63 – Bartosz Kwapisz

#63

Student Inżynierii Chemicznej i Procesowej. Na pierwszy rzut oka normalny facet, ale w jego środku skrywają się ogromne pokłady entuzjazmu, które wypuszcza za każdym razem, kiedy widzi smutne twarze swoich znajomych. Ma misję, aby przerwać społeczną spiralę nienawiści, dlatego zawsze się uśmiecha do kasjerek i życzy im miłego dnia. Przygodę z ogólnie pojętą muzyką rozpoczął w chórze parafialnym w swoim mieście – Gdyni.
Kiedy Bartek przyjechał do Poznania, to zatęsknił za śpiewem pięknym i skoordynowanym, stąd nie zastanawiał się długo, czy wstąpić do Volantesów. W drodze na przesłuchanie podczas skoku przez kałużę porwał dość ładne spodnie, co zasiało ziarno niepewności, że może nie nadaje się do VS. Jednak chór, jak to prawdziwa rodzina, przyjął go, patrząc na zalety, a wady mając gdzieś na uwadze. Bartek jest wielkim fanem dobrej fantastyki, lubi powędrować po lasach, uczy się do egzaminów przy smutnej muzyce klasycznej, wkurzając współlokatorów i czasem obejrzy różne mecze piłki nożnej (przyzwyczaił się już do docinków o Arce Gdynia <3). Kiedy nikt nie patrzy, to zamienia się w nerda, którego pasją jest świat Warhammer 40000 i bawi się małymi żołnierzykami z tego uniwersum, sklejając je, malując, a na końcu przesuwając po wielkich planszach.