#66 – Oliwia Kluczyńska

#66

Hejka, mam na imię Oliwia. W chórze jestem od roku.
Zapytacie jak się tam znalazłam? Już od dziecka towarzyszyła mi u mego boku muzyka. Pochodzę z małego miasteczka – Kcyni. W wieku 8 lat wraz z mamą udałam się na egzamin do Szkoły Muzycznej – dzięki temu udało mi się mieć kontakt z muzyką przez kolejne 6 lat mojego życia. Zakładałam, iż udam się na II stopień również do klasy pianistycznej, wszystko szło zgodnie z planem do czasu….
Jestem osobą bardzo niezdecydowaną, mając 15 lat posiadałam wiele planów na swoje życie. Miesiąc przed egzaminem wstępnym zdecydowałam, że chcę śpiewać i tak udałam się na inny egzamin niż na początku było to zaplanowane.Tym razem byłam uczennicą klasy wokalnej. Kończąc liceum należało zdecydować, co dalej? Tak trafiłam do Poznania na Uniwersytet Przyrodniczy. Jestem studentką 3. roku Technologii żywności i żywienia człowieka. Zmieniając miejsce zamieszkania, skończyłam swą przygodę z muzyką. Bardzo mi tego brakowało przez cały pierwszy rok studiów. Więc udałam się na przesłuchania i trafiłam do najwspanialszego chóru na świecie! Nigdy nie spodziewałam się, że poznam tak wiele przyjaznych, pięknie śpiewających osób, które zarażają mnie co próbę wielka pozytywną energią! Zdecydowanie mam nadzieje, że zostanę tutaj jeszcze wiele lat. Rodzina Volantesów jest wyjątkowa! Jedyna w swoim rodzaju! Tutaj na pewno spotkasz prawdziwych przyjaciół.