#67 – Olga Wagner

#67

Olga pochodzi z pięknej, małej miejscowości na południu Polski, z Głuchołaz. Dołączyła do Volantes Soni 3 lata temu i żałuje, że nie zrobiła tego jeszcze wcześniej. Od tamtej pory ma wiele wspaniałych wspomnień związanych z chóralną rodziną.
Kocha muzykę i „śpiewać musi, bo inaczej się udusi”, a śpiew w volantesowym chórze sprawia jej ogromną przyjemność. W ostatnim roku był jednak czas, że była z chórem tylko duchem, ponieważ lubi też podróżować i trochę nosi ją po świecie. W wolnych chwilach eksperymentuje w kuchni z nowymi potrawami czy ciastami. Uwielbia przyrodę, zachwycić ją może nawet zieleń trawy czy śpiewający ptak, przede wszystkim ma jednak koci radar i wypatrzy każdego kota w okolicy. Nie trzeba jej długo namawiać do tańca, szczególnie kiedy w głośnikach słychać rock’n’rolla. Śmieje się z prawie wszystkiego, bawi ją abstrakcyjny humor, czarny też i nawet sucharem nie pogardzi.
Poza tym, w tym roku kończy studia na Elektronice i Telekomunikacji. Bliżej jej jednak do telekomunikacji, z resztą elektronika często płata figle i odmawia jej posłuszeństwa.